w Konopiskach
Lot Konopiska 1-1 Polonia Poraj
bramka:
Sochański Adrian
Kibice którzy przybyli na obiekt w Konopiskach chciący zobaczyć dobre widowisko sportowe z pewnością się nie zawiedli. Zajmująca I miejsce i już pewna awansu drużyna gospodarzy oraz zajmująca 3 miejsce Polonia spełniła oczekiwania kibiców. Od piewszego gwizdka gospodarze ruszyli z ostrym pressingiem na naszych zawodników, którzy zaskoczeni takim obrotem sprawy popełniali wiele błędów i co rusz dochodziło do niebezpiecznych sytuacji pod bramką. Na szczęście po ok 10 minutach Polonia opanowała haos w swoich defensywnych szeregach. Co więcej ku zdziwieniu lokalnych kibiców przejęła inicjatywę, przeprowadzając bardzo składne akcje w których niestety brakowało ostatniego dobrego podania.























Polonia Poraj uległa niespodziewanie drużynie z Kalet 3-0. Decydująca o wyniku okazała się I połowa spotkania w czasie której Poraj mimo wizualnej przewagi stracił dwie bramki. Formacja obronna dodakowo osłabiona brakiem Michała Czechowskiego wykazała się dużą niefrasobliwością w tym meczu i po kardynalnych błędach pozwoliła gospodarzom na strzelenie dwóch bramek.











